Tirówka

Roman był kierowcą tira od dwudziestu lat i zawsze marzył o tym aby zaliczyć tirówkę. Akurat był w trasie i gdy tylko zauważał chętną dziewczynę zatrzymał samochód i zabrał panienkę do środka. Postanowił wziąć ją na ostro, dlatego od razy usadził już z tyłu szoferki, rozchylił jej pośladki i zaczął posuwać w dupkę. Tirówka była nieco oburzona jednak kiedy poczuła w tyłku ciepło spermy uspokoiła się bo wiedziała że to już koniec. Opuściła swoją spódniczkę, odebrała zapłatę i znów stanęła przy drodze. Kierowce odjechał w dalszą drogę wypatrując nowych dziewczyn.